Odwieczny problem, który zaprząta głowę kobietom na całym świecie, niezależnie od wieku. Mowa oczywiście o pięknym i zdrowym wyglądzie, o którym horoskop nie za wiele wie. Tak, uroda to przedmiot nieustannych pogoni pań na całym świecie. Niestety zachowanie młodzieńczego wyglądu nie jest takie proste, pomimo iż wciąż pojawiają się nowe sposoby dbania o ciało: od nakładania miodu na dekolt po nowoczesne zabiegi kosmetyczne Dziś, zamiast alabastrowej cery, przyszła moda na mocno opalone panie, które zażywają kąpieli słonecznych, ale także opalają się w solariach. I na nic się tu zdają ostrzeżenia specjalistów o rakotwórczych skutkach takich zabiegów, bo w szaleńczym pędzie za naszym idealnym wizerunkiem, zapominamy o podstawowych zasadach zdrowego stylu życia, który jest przecież najlepszym gwarantem sukcesu w tym względzie. A szkoda, bo zdrada tych zasad, prócz tego, że nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, może nas wiele kosztować. Najwyższy czas obalić mit jakoby promienie emitowane na solarium są mniej szkodliwe niż słoneczne. Szkodliwość promieniowania UVA i UVB jest o tyle większa, że działa kilka centymetrów od skóry. Nieprawdą jest, niestety, że kosmetyki solaryjne uchronią nas przed szkodliwymi skutkami opalania, ponieważ nie zawierają wystarczająco mocnych filtrów. W ich skład za to często wchodzą substancje chroniące przed nadmiernym wysuszeniem, przeciwzmarszczkowe, a także przyspieszacze opalania. Ponadto, od opalania w solarium można się uzależnić, a tymczasem…skóra staje się gruba, szorstka, mało sprężysta, rozszerzają się naczynka, a opalenizna przybiera brudny odcień. Warto o tym wszystkim pamiętać, zanim znów skorzystamy ze sztucznego słoneczka. I gonić za urodą z głową.
Uroda po solarium
- No comments yet.
- No trackbacks yet.